Sekretne Życie Drzew - Niska cena na Allegro.pl. cl-o6841-cul-nodict-1-0-1016 -. Sekretne życie drzew Peter Wohlleben. Reportaż, literatura faktu. Książki naukowe i popularnonaukowe. Biologia, ekologia. Książki i Komiksy. Dom i Ogród. Sekretne Życie Drzew na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Książka Życie sekretne autorstwa Quignard Pascal, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie . Przeczytaj recenzję Życie sekretne. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze! Sekretne życie zwierzaków domowych 2. May. 24, 2019 USA 86 Min. PG. Twoja ocena: 0. 9.7 3 głosów. ANIMOWANE FAMILIJNY KOMEDIA PRZYGODOWY. Info. Obsada. Linki. Film online - Wyszukaj w serwisach VOD - Zarejestruj się. Peter Wohlleben-Sekretne życie drzew . 128 Pages • PDF • 54.8 MB . Barker Clive - Wielkie sekretne widowisko . 231 Pages • 184,630 Words • PDF • 2.2 MB . Psy i ich sekretne życie. Sezon 2, Odcinek 2 < > Ukryta gra. Ukryta gra. Film sensacyjny Październik 1962 roku. Trwa kryzys kubański. W warszawskim Pałacu Kultury Sam pomysł na fabułę jest niczego sobie, jednak wykonanie już poszło nieco gorzej. Nie lubię, gdy książka nie ma rozdziałów lub ma ich mało, a wszystko napisane jest jednym ciągiem. „Sekretne życie Roberty” składa się tylko z czterech części, których nazwy związane są z opisywaną historią. . mat. Channel 4 Mówi się, że każde hobby, o ile nie wiąże się z łamaniem prawa, wzbogaca codzienne życie. Ale co, jeśli oznacza to regularne przebieranie się za wielkiego dalmatyńczyka i naśladowanie jego zachowań? Tak nietypowe hobby ma 32-letni Brytyjczyk Tom Peters. Po powrocie z pracy, gdzie jest technikiem dźwięku i światła, wciela się w postać łaciatego czworonoga o imieniu Spot. Nie ogranicza się jednak do przebieranek i kilkuminutowego odgrywania zabawnej roli. Peters – jako Spot – je psie przysmaki z miski, goni za patykiem, a nawet śpi w specjalnej klatce kennelowej, która pozwala mu okiełznać jego szczenięcy temperament. Człowiek-pies i ucieczka od rzeczywistości O swoim niekonwencjonalnym upodobaniu człowiek-pies postanowił opowiedzieć w porannym programie „This Morning”, emitowanym w brytyjskiej telewizji. Jak wyjaśniał, wszystko zaczęło się od przypadku. – Zobaczyłem strój psa w serwisie aukcyjnym i postanowiłem go kupić. Reszta przyszła naturalnie – okazało się, że przebieranie się za psa daje mi szansę na wyjście poza dotychczasowy schemat życia – skupienie na pracy, pieniądzu. (…) W stroju psa wykraczam poza doświadczenie ludzkiego życia – mówił. Poprzez występ w telewizji śniadaniowej Peters chciał pokazać, że zmiana roli społecznej i przybieranie alternatywnej tożsamości nie jest niczym niepokojącym. Wyjaśnił np., że na potrzeby wielu czynności powraca na działanie typowo ludzkie. Zapewnił, że na „psi” sposób nie realizuje np. potrzeb fizjologicznych ani tym bardziej seksualnych. Ludzkie szczeniaki Mimo to nowy styl życia wygenerował wiele kosztów w jego poukładanym życiu. Aby kontynuować swoje hobby, musiał np. zakończyć wieloletni związek ze swoja narzeczoną. Jego przypadek nie jest zresztą odosobniony. Istnieje cała społeczność ludzi, którzy wcielają się w postać psa. W wolnych chwilach przywdziewają zwierzęcy kostium wykonany na zamówienie, elegancką obrożę i z pozycji stojącej przechodzą w tryb czterech łap. I – tak jak Peters – dla nietypowego stylu życia musieli wiele poświęcić. Doświadczenia Toma Petersa i innych członków „psiej” subkultury dokumentuje serial „Sekretne życie ludzkich szczeniaków”, wyprodukowany przez Channel 4. Peters wierzył, że biorąc w nim udział, zdejmie z siebie odium dziwaka, a ludzie zrozumieją, że nie ma nic złego w przyjmowaniu alternatywnych tożsamości. – Ludzie uważają, że to okropne i nie powinno się tego oglądać. Ale nie robimy tego przecież po to, by wywoływać zgorszenie. Chcemy po prostu dobrze się bawić, jak szczenięta – mówi Tom Peters. Źródło: Channel 4, CZYTAJ TEŻ: Rzucił korporację i zabrał rodzinę w podróż dookoła świata Absolwentka filologii polskiej na UW. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży. fot. Samica gupika wybierze partnera z czarnym czy z pomarańczowym ornamentem? To zależy od okoliczności, ale również od historii osobniczej. Preferencje dla cech partnerów mogą być nabywane w tzw. procesie uczenia asocjacyjnego, a więc związanego z wytwarzaniem pozytywnych skojarzeń. Kolorowe skrzydła samców motyli, oszałamiający ogon samców pawia, rajskich ptaków czy głuszca, przedziwne kolory na pysku samców mandryli… Jakie procesy doprowadziły do powstania takich nieoczywistych i czasem utrudniających życie cech? Dlaczego samice tych gatunków uważają takie nietypowe cechy za atrakcyjne? W wiedzy o tym, jak dochodzi do powstawania preferencji dotyczących niektórych cech partnerów, jest jeszcze sporo luk. Polska badaczka – Magdalena Herdegen-Radwan z Zakładu Ekologii Behawioralnej z Uniwersytetu Adama Mickiewicza postanowiła sprawdzić eksperymentalnie, czy można sztucznie wyuczyć samice preferowania jednych cech ornamentu samca wobec innych cech. Kluczem było wytworzenie pozytywnych skojarzeń. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Uczenie się ma wpływ na seksualność Okazało się, że tzw. uczenie asocjacyjne rzeczywiście może odgrywać w tym rolę. Badania te rzucają nowe światło, chociażby na ewolucję ornamentów u zwierząt. Wyniki ukazały się w Proceedings of the Royal Society. Badania wskazują, że można sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Można bez trudu sprawić, że samice gupika zaczną – w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem – preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. Podczas eksperymentu w czasie karmienia samic gupików wkładano zawsze z boku akwarium kartę jednego koloru – w jednej grupie pomarańczowego, w innej – czarnego. Kiedy zwierzęta po kilkunastu dniach już zaczęły kojarzyć dany kolor z pojawieniem się pokarmu, biolog przeprowadziła test: prezentowała po obu stronach akwarium dwa filmy z samcami gupika. Po jednej stronie wyświetlany był samiec z czarnym ornamentem na łuskach, po drugiej – ten sam film, tylko komputerowo zmanipulowany tak, że ornament na łuskach samca był pomarańczowy. Atrakcyjny ten, który kojarzy się z bogactwem jedzenia? O ile przed eksperymentem samice nie wykazywały żadnych preferencji wobec kolorów samców, o tyle po takim pozytywnym warunkowaniu samice warunkowane na kolor pomarańczowy zaczęły spędzać zdecydowanie więcej czasu przy ekranie z samcem z pomarańczowymi wzorami, niż samice z grupy warunkowanej na kolor czarny. Oznacza to, że uznają takiego samca za bardziej atrakcyjnego. Można więc sprawić, że samice gupika zaczną (w wyniku wytwarzania pozytywnych skojarzeń z kolorem) preferować samce z pomarańczowym ornamentem wobec samców z czarnym wzorem. W dalszej perspektywie mechanizm taki może prowadzić do rozprzestrzeniania się ornamentów o preferowanym kolorze wśród samców w populacji. Eksperyment potwierdził więc, że wyuczone preferencje mogą prowadzić do ewolucji tzw. cech epigamicznych, a więc ornamentów, które mogą kiedyś zwiększyć szanse na rozród. Te badania pokazują, że bardzo prosty mechanizm, jakim jest kojarzenie ze sobą bodźców, może w odpowiednich warunkach doprowadzić do pojawienia się pewnych cech, w tym przypadku preferencji samic, a te z kolei dać początek ewolucji ornamentów samców. – tłumaczy autorka badania. Źródło: Nauka w Polsce Zobacz też: Terapia ze zwierzętami w roli głównej – jak wpływają na zdrowie człowieka? Piotr Celej Dziennikarz od ponad dekady. Prywatnie miłośnik zdrowej kuchni, sportu i historii. fot. Przeprowadzone badanie dowodzi, że długoterminowe posiadanie zwierząt domowych wiąże się z wolniejszym spadkiem zdolności poznawczych. Dowiedzmy się więcej. Zwierzęta a funkcje poznawcze Według wstępnych badań opublikowanych 23 lutego 2022 r., posiadanie zwierzaka takiego jak pies lub kot, zwłaszcza przez pięć lat lub dłużej, może wiązać się z wolniejszym spadkiem funkcji poznawczych u osób starszych. „Wcześniejsze badania sugerowały, że więź człowiek-zwierzę może mieć korzyści zdrowotne, takie jak obniżenie ciśnienia krwi i stres” – powiedziała autorka badania Tiffany Braley, „Nasze wyniki sugerują, że posiadanie zwierząt domowych może również chronić przed spadkiem funkcji poznawczych”. W badaniu przeanalizowano dane poznawcze pochodzące od 1369 starszych osób w wieku średnio 65 lat, które na początku badania miały normalne zdolności poznawcze. 53 proc. z nich posiadało zwierzęta domowe, a 32 proc. posiadało zwierzęta przez pięć lat lub dłużej. Spośród uczestników badania 88 proc. było rasy białej, 7 proc. rasy czarnej, 2 proc. było Latynosami, a 3 proc. było innego pochodzenia etnicznego lub rasy. Badacze wykorzystali dane pochodzące z Health and Retirement Study. W przeprowadzonym badaniu wykonano wiele testów poznawczych. Naukowcy wykorzystali te testy poznawcze do opracowania złożonego wyniku poznawczego dla każdej osoby, w zakresie od 0 do 27. Wynik złożony obejmował wspólne testy odejmowania, liczenia i przypominania słów. Następnie badacze wykorzystali złożone wyniki poznawcze uczestników i oszacowali powiązania między latami posiadania zwierząt domowych a funkcjami poznawczymi. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Co się okazało? W ciągu sześciu lat wyniki poznawcze spadały u właścicieli zwierząt domowych w wolniejszym tempie. Różnica była najbardziej zauważalna wśród właścicieli długoterminowo posiadających zwierzęta. Biorąc pod uwagę inne czynniki, o których wiadomo, że wpływają na funkcje poznawcze, badanie wykazało, że długoterminowi właściciele zwierząt domowych mieli średnio złożony wynik poznawczy o 1,2 punktu wyższy w ciągu sześciu lat w porównaniu do właścicieli innych niż zwierzęta domowe. Naukowcy odkryli również, że korzyści poznawcze związane z dłuższym posiadaniem zwierząt domowych były silniejsze u dorosłych czarnoskórych, dorosłych z wyższym wykształceniem i mężczyzn. „Ponieważ stres może negatywnie wpływać na funkcje poznawcze, potencjalne skutki posiadania zwierząt domowych, które mogą buforować stres, stanowią prawdopodobną przyczynę naszych odkryć” – powiedział Braley. „Zwierzę towarzyszące może również zwiększyć aktywność fizyczną, co może korzystnie wpłynąć na zdrowie poznawcze.” Ograniczeniem badania było to, że długość posiadania zwierzęcia była oceniana tylko w jednym punkcie czasowym, więc informacje dotyczące ciągłego posiadania zwierzęcia były niedostępne. Źródło: Science Daily Zobacz też: Preferencje seksualne zmieniają się. Wpływ na to ma uczenie się? Najnowsze badania przeprowadzone przez Penn State wykazały, że u dzieci, które już od najmłodszych lat miały pozytywne, ciepłe i przepełnione miłością relacje ze swoimi rodzicami/opiekunami, ryzyko otyłości było mniejsze. Dowiedzmy się więcej. Co dowodzą badania? „Wiele dyskusji na temat otyłości u dzieci i innych zagrożeń dla zdrowia koncentruje się na identyfikacji i badaniu narażenia na ryzyko” – powiedziała Brandi Rollins, profesor ds. zdrowia biobehawioralnego. „W naszej analizie przyjęliśmy podejście oparte na sile. Odkryliśmy, że wspierająca rodzina i środowisko na wczesnym etapie życia dziecka, może przewyższać niektóre skumulowane czynniki ryzyka, z którymi mogą się zmierzyć dzieci”. Badanie „Rodzinne aktywa psychospołeczne, regulacja zachowania dzieci i otyłość” zostało opublikowane w czasopiśmie Pediatrics. W artykule Rollins i Lori Francis (profesor nadzwyczajny zdrowia biobehawioralnego), przeanalizowali dane pochodzące od ponad 1000 par matka-dziecko i odkryli, że wczesna ekspozycja dzieci na rodzinne aktywa psychospołeczne – w tym dobre środowisko domowe, ciepło emocjonalne ze strony matki i zdolność dziecka do samoregulacji – zmniejsza ryzyko rozwoju dziecięcej otyłości. Czynniki te działały ochronnie nawet wtedy, gdy dzieci były narażone na rodzinne ryzyko otyłości, w tym ubóstwo lub depresję matek. „Badania nad rodzicielstwem wykazały, że tego rodzaju aktywa rodzinne wpływają na zachowanie dzieci, sukces w nauce, karierę i – co nie jest zaskakujące – zdrowie” – powiedziała Rollins. „Istotne jest, że czynniki te chronią również przed otyłością u dzieci, ponieważ badane przez nas aktywa rodzinne w ogóle nie są związane z jedzeniem ani dietą. Pocieszająca jest świadomość, że zapewniając kochające, bezpieczne środowisko, możemy zmniejszyć ryzyko otyłości u dzieci”. Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? Poważna otyłość Uważa się, że dzieci cierpią na otyłość, gdy ich wskaźnik masy ciała (BMI) jest wyższy niż u 95% innych dzieci w ich wieku i płci. Istnieje jednak duża zmienność BMI dzieci, które przekraczają próg otyłości. Uważa się, że dzieci, których BMI jest o 20% wyższe od progu otyłości, mają ciężką otyłość. Naukowcy odkryli, że dzieci, które miały wczesną ciężką otyłość, nie były narażone na większe ryzyko rodzinne niż dzieci, które nie były otyłe. Jednak dzieci z ciężką otyłością miały mniej miłości i wsparcia rodzinnego niż dzieci, które nie były otyłe lub wykazywały umiarkowany poziom otyłości. Potrzebne są dalsze badania, aby zrozumieć, które czynniki przyczyniają się do rozwoju ciężkiej otyłości, a które zmniejszają ryzyko. „Chociaż odkrycia dotyczące ciężkiej otyłości mogą wydawać się zniechęcające, dają pewną nadzieję” – wyjaśniła Rollins. „Niektóre czynniki ryzyka, takie jak ubóstwo gospodarstw domowych, mogą być bardzo trudne do zmiany. Z drugiej strony niektóre zachowania mogą być łatwiejsze do zbudowania. Ludzie mogą nauczyć się responsywnego rodzicielstwa. To zachęcające, że rodzicielstwo naprawdę ma znaczenie, że rodzina ma znaczenie”. Co mogą zrobić rodzice? Badanie to koncentrowało się na otyłości u dzieci, ale naukowcy stwierdzili, że rodzice mogą poprawić wiele wyników dla swoich dzieci, ucząc się umiejętności responsywnego rodzicielstwa. Znajomość umiejętności responsywnego rodzicielstwa może jednak nie prowadzić bezpośrednio do wdrożenia tych umiejętności w domu. „Nikt nie może przeczytać broszury o samochodach i nagle spodziewać się, że będzie nimi jeździć” – powiedział Rollins. „Prowadzenie pojazdu to umiejętność, która wymaga edukacji i praktyki. To samo dotyczy responsywnego rodzicielstwa” – powiedziała Rollins. „Pracownicy zdrowia publicznego, klinicyści i badacze muszą współpracować, aby pomóc rodzinom w rozwijaniu zasobów psychospołecznych, w tym reaktywnego rodzicielstwa i zorganizowanego środowiska domowego” – kontynuowała. „Może to poprawić wskaźniki otyłości u dzieci i inne ważne wyniki dotyczące jakości życia”. Źródło: Science Daily Zobacz też: Nadwaga i otyłość u dzieci to plaga współczesnych czasów? Zobacz, gdzie leży źródło problemu Przeczytaj również 7 kont na Instagramie, które wspierają zdrowie psychiczne – sprawdź, kogo warto obserwować! Określenie „wspierają zdrowie psychiczne” jest dość szerokie, dlatego też w ten właśnie sposób postanowiłam podejść do opisywanego tu tematu. Oto 7 instagramowych kont, które z różnych perspektyw pokazują troskę o […] Środek nocy, małe dziecko, ogromny pies – jak kończy się ta historia?! Liczne badania wskazują na to, że dzieci wychowujące się wspólnie z psem są bardziej empatyczne, otwarte i na wielu płaszczyznach rozwijają się lepiej. Jeśli spojrzymy na niespełna dwuletniego Finn’a, nie […] Pies – najlepszy przyjaciel rodziny? Z badań TNS OBOP wynika, że 45% gospodarstw domowych w Polsce posiada psa. Pies w wielu rodzinach traktowany jest jak jej pełnoprawny członek. Czy jednak na pewno? Od rodziny i […] {"type":"film","id":700817,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Sekretne+%C5%BCycie+zwierzak%C3%B3w+domowych-2016-700817/tv","text":"W TV"}]}Jeżeli ktoś myśli, że kiedy zostawia swoje ukochane zwierzaki w domu, one zajmują się wyłącznie tęsknotą za nim, cóż, jest w błędzie. Zwierzaki prowadzą swoje własne, osobne życie, pełne przygód, intryg i zabawy. A ich główne zmartwienie polega na tym, aby ludzie nie dowiedzieli się o ich sekretnych poczynaniach. Kiedy tylko zamykamy za sobą drzwi… wreszcie mogą być sobą. Terrier Max mieszka ze swoją właścicielką Katie na Manhattanie. Gdy kobieta wychodzi do pracy, jej pies spędza dzień z innymi mieszkańcami budynku - kotem Chloe, mopsem Melem, jamnikiem Buddy'm i papużką Sweetpea. Pewnego dnia Katie przyprowadza do domu nowego pupila - kudłatego psa Duke'a. Max od początku jest zazdrosny o nowego domownika, który w odwecie postanawia porzucić go na ulicy. Plany Duke'a krzyżuje gang kotów pod przewodnictwem Ozone'a, który zdejmuje psom obroże, zostawiając ich na pastwę wiecie, co robią wasze zwierzaki, gdy nie ma was w domu? Bo kiedy gospodarze wychodzą na cały dzień, zwierzaki z bloku plotkują z przyjaciółmi, zaspokajają swój apetyt na słodkie, wydają dzikie przyjęcia. Ale kiedy rozpieszczony terier i jego nieokrzesany kumpel przepadną w miejskiej dżungli Nowego Jorku, pozostałe zwierzaki muszą zapomnieć o różnicach i animozjach, by zapewnić dwójce bezpieczny powrót do domu. opis dystrybutora dvd Dawno nie zdarzyło mi się czytać tak dobrze napisanej ksiazki. Autor ozywił las do tego stopnia, że jadąc/idąc obok lasu chce się z drzewami porozmawiać. Wspaniałe opowieści o przyrodzie , można się zapomnieć i czytać jakby były to bajania wspaniałego erudyty , a to są przwdziwe fakty z życia przyjemne pióro , nie będzie to straconym czasem ! Autor jest leśnikiem i przytacza w swojej książce różne wyniki badań nad drzewami oraz opisuje ich życie, które umyka zwykłemu człowiekowi. Bardzo ciekawa książka pełna (nieraz zaskakujących) ciekawostek o drzewach, lasach i całym ekosystemie. Pomaga zrozumieć ‘zachowanie’ drzew w miastach, chronologię powstawania lasów, zalety drzew. Polecam. Drzewo istota społeczna Od czasu, gdy wysłuchałam audiobooka Petera Wohllebena „Sekretne życie drzew” inaczej patrzę na moich „sąsiadów”, czyli las rosnący nieopodal domu. Myślę o zdrowiu oraz kondycji drzew, podziwiam spokój, siłę i determinację, z jaką co roku wypuszczają nowe pędy i liście. Czasem mam ochotę uciąć z nimi małą pogawędkę. Książka niemieckiego leśnika, ekologa i popularyzatora wiedzy o przyrodzie odkrywa przed czytelnikiem tajemnice drzew i leśnego ekosystemu. (...) Od dawna nie miałam w ręku tak dobrej książki. Czyta się naprawdę wspaniale. Autor mówi o drzewach w sposób tak zachęcający, że zaczęłam te roślny zupełnie inaczej postrzegać. Nie będzie zbytnią przesadą, jesli powiem, że ta pozycja jest moim odkryciem w 2017r. Polecam! Bardzo ciekawa książka, która pozwala nam inaczej spojrzeć na las! Zdecydowanie polecam, obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników natury i leśnych wędrówek. Piękna opowieść o naszych największych przyjaciołach. Rewelacyjna i godna rekomendacji książka od drzewach dzięki której zaczynam bliżej poznawać dopiero u schyłku mojego życia mimo, że od wielu dekad w lasach spędzałem wiele czasu. Dziś polecam waszej uwadze, bardzo, ale to bardzo zwierzęcą książkę pod tytułem Łapa w łapę. Sekretne życie leśnych zwierząt. To historia pisana z psiej perspektywy. Głównymi bohaterami są dwa psy: Nord i Łajma – łajki, czyli rasa psów pochodząca z północy, z Syberii. Kiedy szczenięce rodzeństwo podrasta trafia do nowego właściciela i nowego domu. Tam czekają już inni domownicy: dorosłe już psy Maniek i Ronja, kot Kit Kiciuliński oraz dzicy mieszkańscy pobliskiego lasu. Odważne, żądne przygód szczeniaki spłatają niejednego figla…. Sekretne życie leśnych zwierząt Psie przygody spisane zostały w osiemnastu rozdziałach. Czytelnicy poznają szczeniaki kiedy jeszcze opiekuje się nimi psia mama. Potem będą im towarzyszyć w drodze do nowego domu, gdzie czeka je nowa rodzina i gdzie będą dorastać. Razem z Nordem i Łajką przeżyją nocną wyprawę na dziką świnię czyli dzika. Poznają rodzinę borsuków, małe ryjówki, parę zakochanych jenotów, lisa który wpada we wnyki; wilka, wydrę, skoczki leśne… W opowieści wpleciono wiele informacji o tych zwierzętach, ich zwyczajach i leśnym życiu. Dzieci dowiedzą się kim jest kłusownik i jakiego cierpienia przysparza on często dzikim stworzeniom. Przeczytajcie to, co opowiadał lis: „Pewnego dnia oddaliłem się od naszej nory aż na kraniec lasu. Polowałem na dzikiego królika. Nagle poczułem straszny ból. Próbowałem biec dalej, wtedy jednak ból stawał się jeszcze większy… Coś mocno trzymało mnie za łapkę…” Poznają prawdę o tym, że nie wszyscy ludzie są dobrzy dla swoich pupili. Przeczytajcie, co powiedział Misiek: „Jestem Misiek, pies z wioski. Ludzie bardzo źle mnie traktowali. Mieszkałem w budzie na podwórku. Uwiązany na łańcuchu, nie mogłem od niej odejść daleko. Kiedy próbowałem prosić o jedzenie i szczekałem, ktoś przychodził, ale nie po to, żeby mnie nakarmić, tylko po to, by mnie uderzyć….” Przytoczę wam, jeszcze jedną niezwykle mądrą zwierzęcą myśl, z którą się w pełni zgadzam. Warto ją przekazać dzieciom: „Tak jak nam, psom, nie wolno krzywdzić ludzi i innych zwierząt, tak i ludzie powinni postępować szlachetnie wobec nas i cenić nasze oddanie i naszą miłość”. W Łapa w łapę jest też wiele dobrych chwil i pięknych momentów, na przykład wtedy, gdy szczeniaki po raz pierwszy oglądają latające świetliki, bawią się z małym dzikiem – warchlakiem Dyziem, czy pływają w rzece z wydrą Maksiem. Łapa w łapę to historia o dorastaniu i odkrywaniu. Wzlotach i upadkach. Spis bohaterów Na końcu książki znajduje się pomysłowy spis wszystkich zwierząt, które wystąpiły w opowieści. Dzieci zobaczą ilustracje postaci wraz z krótkim opisem gatunku. Przyznam, że nie znałam wcześniej rasy Łajka ani Elkhund`a, dowiedzieliśmy się, że ryjówka to najmniejszy ssak świata i bliżej poznaliśmy jenota. Zobaczcie niżej jak sympatyczne są to zwierzęta. O łajkach więcej możecie przeczytać TUTAJ. Historia Norda i Łajki jest starannie wydana, w grubej oprawie. Łatwo i szybko się ją czyta ponieważ rozdziały nie są zbyt długie, za to dużo w nich sympatycznych ilustracji bohaterów. Książka Łapa w łapę. Sekretne życie leśnych zwierząt to: fajna przygoda, przy której dzieci spędzą miło czas;spora dawka informacji o zwierzętach, tych domowych i tych dzikich; sposób na to, aby przekazać dzieciom jak ważne są dla nas zwierzęta i że należy je traktować z szacunkiem. Książka bawi, uczy i uwrażliwia. Jest doskonała dla dzieci, które interesują się przyrodą i światem zwierząt. Dla tych co planują lub mają w domu czworonoga. Świetna wakacyjna lektura. Jeśli szukacie książek z pieskami w rolach głównych, to zapraszam do obejrzenia wpisów o książkach: Psygoda na czterech łapach TUTAJ oraz serii o mopsiku: Mopsik, który chciał zostać króliczkiem, Mopsik, który chciał zostać reniferem, Mopsik, który chciał zostać syrenką. Łapa w łapę. Sekretne życie leśnych zwierząt, Ewa Zgrabczyńska, wydawnictwo Znak, 160 stron, oprawa twarda, wiek 6+ Sekretne życie psów: Co Twój pies wie na Twój temat i jak działa psia intuicjaSekretne życie psów: Co Twój pies wie na Twój temat i jak działa psia intuicjaKażdy opiekun psa, powie Ci, że psy to nie tylko bardzo towarzyskie, ale i spostrzegawcze i mądre zwierzęta. To one zazwyczaj, jako pierwsze biegną, żeby pocieszyć nas, gdy jesteśmy smutni i skaczą ze szczęścia razem z nami w obliczu radosnych wieści. Dzielą z nami dole i niedole, oraz są naszymi najwierniejszymi towarzyszami. Jak to jednak w rzeczywistości wygląda? Są tylko kompanami, którzy bacznie nas obserwują, czy raczej żyją równolegle z nami? Co Twój pies tak naprawdę o Tobie wie? Dzisiaj zajmiemy się tym nietuzinkowym zagadnieniem, które zbliży nas do lepszego zrozumienia psiej intuicjaJedni nazywają to intuicją, inni po prostu szybkim i trafnym interpretowaniem faktów i zachowań, niemniej większość z nas zgadza się co do tego, że psy wyjątkowo dobrze rozpoznają ludzkie uczucia i emocje. Jednakże od 2016 roku nie są to tylko nasze domysły, bowiem zgodnie z wynikami badań, opublikowanymi w magazynie “Biology Letters” okazuje się, że psy faktycznie potrafią rozpoznawać emocje zarówno u ludzi, jak i u innych zwierząt, wykorzystując do tego głównie zmysł wzroku i słuchu, a następnie interpretując i przetwarzając te informacje. Wtedy to siedemnastu zdrowym, zsocjalizowanym, dorosłym psom rodzinnym różnych ras prezentowano jednocześnie dwa źródła informacji emocjonalnych. Para obrazów twarzy ludzkich lub psich w skali szarości z korekcją gamma, pochodzących od tej samej osoby, ale przedstawiających różne wyrazy twarzy (radosna/zabawna versus zła/agresywna), była wyświetlana na dwóch ekranach w tym samym czasie, gdy odtwarzany był dźwięk. Dźwięk był pojedynczą wokalizacją (szczekanie psa lub głos ludzki w nieznanym języku) o pozytywnej lub negatywnej wartości, pochodzącą od tej samej osoby, lub dźwiękiem neutralnym (szum Browna). Naukowcy zaobserwowali, że psy dłużej swoją uwagę na zdjęciach, które były właściwie powiązane z dźwiękiem i to właśnie zinterpretowano jako umiejętność rozpoznania stanów emocjonalnych [1]. Czy psy naprawdę wyczuwają złych ludzi?Nie od dziś mówi się, że psy wyczuwają „złych ludzi”. Jednak to, co kiedyś było tylko obserwacją, której prawdziwości nie znaliśmy, obecnie znajduję potwierdzenie naukowe! Otóż zgodnie z raportem z badań opublikowanym w „Neuroscience and Biobehavioral Reviews” psy wykorzystują swój wszechmocny węch także do tego, żeby określić, czy dana osoba jest nastawiona do nich negatywnie, czy też pozytywnie. Potrafią za pomocą swojego wyjątkowego węchu wyczuć to, że dany człowiek jest nieżyczliwą, zdenerwowaną i złośliwą osobą. Brzmi jak coś, wyjętego z książki science fiction, prawda? A okazuje się, że nasze domowe pupile są obdarzone takimi umiejętnościami! W ramach eksperymentu wykazano, że psy mają wyjątkowo wyczuloną intuicję i są w stanie po krótkiej obserwacji zachowania ocenić czy dana osoba jest życzliwa, czy nie. Co więcej, nie chodziło o życzliwość wobec samego psa, a innej osoby w otoczeniu, której znajdował się pies, nie chodzi wyłącznie o to, że pies czuje, że ktoś negatywnie nastawiony do niego, ale potrafi wyczuwać to nawet gdy jest to sytuacja z nim niezwiązana. Dlatego warto ufać swojemu psu, bo jest szansa, że wyczuje czyjeś złe zamiary, dużo wcześniej, niż już, że psy są obdarzone wyjątkowo sprawną intuicją wobec innych ludzi i potrafią wyczuwać złe zamiary, ale to jeszcze nie wszystko! Bowiem psy wiedzą znacznie więcej na temat swoich opiekunów, niż im się wydaje!Psy wyczuwają smutekPewnie każdy opiekun psa mógłby Ci to sam powiedzieć, ale teraz znajduje to także potwierdzenie w nauce! Otóż udowodniono, że psy doskonale identyfikują smutek, zwłaszcza u ludzi, z którymi są w bliskiej relacji. Psy mają bardzo wykształcony zmysł empatyczny, dlatego często dostosowują się do nastroju otoczenia i współodczuwają emocje swoich właścicieli. Wtedy to psy, najczęściej rezygnują z zabawy, by zamiast tego położyć się obok swoich ukochanych, przytulić do nich, czy polizać. Pies, bowiem chce dla swojego człowieka, jak najlepiej! Dlatego też zrobi wszystko, co w jego mocy, by ulżyć mu w cierpieniach i sprawić, żeby się wyczuwają strachPoza żalem i smutkiem, psy świetnie wyczuwają też inne emocje, zwłaszcza strach. Bazując na obserwacji Twojej mowy ciała, oraz zapachu pies w mgnieniu oka zauważy, że się czegoś boisz. A jak na to zareaguje? W tym przypadku wiele zależy od źródła strachu, oraz charakteru pupila, jednak do najczęstszych psich odpowiedzi na stresowe zagrożenie jest gotowość do obrony swoich bliskich w przypadku psów pewnych siebie i współodczuwanie lęku gdy mowa o spokojnych, wycofanych wyczuwają chorobyPrzeprowadzono liczne badania, dotyczące tego, czy psy są w stanie wyczuwać zmiany chorobowe w ludzkim organizmie i ich wyniki nie pozostawiają wątpliwości! Psy są w stanie wyczuć choroby u ludzi. W tym raka! Zakłada się, że psy identyfikują komórki nowotworowe z uwagi na wydzielanie przez nie organicznych związków lotnych. Jedno z badań polegało na tym, że psom podawano kilka probówek, w tym takie, zawierające komórki rakowe i okazało się, że czworonogi niemal bezbłędnie wskazywały te właśnie próbówki. Na tejpodstawie, szacuje się, że psom udaje się zdiagnozować raka płuc aż w 71% przypadków. Znane są także historie o tym, jak psy lizały znamiona ze zmianami nowotworowymi, lub zwracały szczególną uwagę na część ciała, dotkniętą schorzeniami tego typu. Z uwagi na te niezwykłe możliwości psy zaczyna się szkolić do wyczuwania chorób wśród ludzi!Psy wyczuwają ciążęJak już wspominaliśmy, psie nosy i intuicja mają niemal nieograniczone możliwości. W tym wyczuwanie ciąży! Z obserwacji poczynionych przez opiekunów psów, wynika, że psy wyjątkowo często zmieniają swoje zachowanie wobec ciężarnych członków rodziny. Wtedy to nasi czworonożni przyjaciele stają się ostrożniejsze i bardziej opiekuńcze wobec swoich opiekunów. Istnieją dwie potencjalne przyczyny takiej zmiany. Pierwsza z nich tłumaczy to psią empatią i tym, że nasze pupile są w stanie przejmować nasze nastroje. Zgodnie z tą teorią, pies wyczuwa radość przyszłych rodziców i współodczuwa to szczęście razem z nimi. Druga natomiast przyczyny tego widzi w psim nosie i jego zdolnościach. Bowiem kobiety w ciąży przechodzą szereg zmian fizycznych i hormonalnych, które psy szybko wychwytują. Psy wyczuwają złośćPewnie na tym etapie lektury, fakt, że psy potrafią wyczuć także złość i agresję, nie zrobią na tobie tak wielkiego wrażenia, niemniej warto podkreślić, że tak jest. Psy towarzyszą nam od setek lat i przez ten czas zdążyły nas całkiem nieźle poznać. Wiedzą więc, gdy się złościmy i denerwujemy. Wyczuwają nasz zapach, monitorują naszą mowę ciała i bacznie obserwują nasze zachowania. A gdy my jesteśmy wściekli to i one się denerwują. Dlatego czasami lepiej powściągnąć swój wyczuwają, że czeka je wizyta u weterynarzaPsy to baczni obserwatorzy, którzy świetnie dostrzegają i zapamiętują schematy zachowań. A to w połączeniu z tym, że wizyty u weterynarzy raczej rzadko kojarzą im się z czymś przyjemnym, sprawia, że bardzo łatwo i szybko stwierdzają kiedy przyszła pora na kolejną wycieczkę. Nasi czworonożni przyjaciele wyczuwają nasz lęk i zdenerwowanie, a to w połączeniu ze znajomą trasą do naszego lekarza weterynarii sprawia, że wyciągają trafne wyczuwają radośćPoza wszystkimi negatywnymi emocjami, psy są także świetne w identyfikowaniu radości i współodczuwaniu jej ze swoim opiekunek. Zadowolony człowiek równa się szczęśliwy pies! Dlatego przestań się smucić i złościć i staraj się cieszyć życiem dla i ze swoim czworonożnym przyjacielem!Jeśli masz ochotę na więcej informacji ze świata psów, to zapraszamy tędy. Ostatnio pisaliśmy, między innymi, o tym jak karać psa, by mu nie zaszkodzić i o opiece nad psimi seniorami. Koniecznie zajrzyj na naszego bloga! Przyjemnej lektury![1] Dogs recognize dog and human emotions | Biology Letters (

psy i ich sekretne życie