Co Biblia mówi o piciu alkoholu ? Czy dla chrześcijanina picie alkoholu jest grzechem? Bóg poprzez karty Biblii oczywiście mówi nam także o alkoholu. Problem tkwi w tym, że alkohol nie jest złem sam w sobie, ale dopiero niewłaściwe korzystanie z niego. Dla tego, który pić nie potrafi, jest wręcz zakazany , patrząc na Pismo Święte. » przełknąć - w sensie potocznym o piciu alkoholu » przełknąć - odnośnie wytrzymania czegoś » przełknąć - w kontekście konsumpcyjnym » przełknąć - jako określenie zlekceważenia czegoś » przełknąć - jako dawanie sobie z czymś rady » przełknąć - w odniesieniu do przekąszenia czegoś Choroby spowodowane piciem alkoholu występują u ok. 50% mężczyzn i 10% kobiet zgłaszających się do lekarza*. Lekarze nie rozpoznają jednak uzależnienia od alkoholu u większości swoich pacjentów cierpiących na tę chorobę. Dotyczy to zwłaszcza uzależnienia u kobiet*. Są też badania, które dowodzą, że piciu alkoholu przez kobietę towarzyszy częstsze stosowanie przemocy przez jej partnera. – Spożywanie alkoholu zwiększa ryzyko, że kobieta stanie się ofiarą gwałtu. W jednym z badań kobiety i mężczyĽni proszeni byli o ocenę napastnika i ofiary, występujących w scenie napaści seksualnej. O Polaku Komentarze sportowe O alkoholu O Francuzach - Komentator sportowy komentuje zawody w piciu narodowego trunku. I zaczyna: - Dzień dobry państwu! Dziś odbędą się zawody w piciu narodowego trunku. - Pierwszy do stanowiska podchodzi Francuz. Będzie pił wino kieliszkami. I zaczyna 1 kieliszek, 2, 3 Śmieszne kawały o kierowcach i policjantach. Najlepsze dowcipy o policji drogowej, humor drogowy, kierowcy i policjanci na wesoło Pies obok kierowcy Policjant zatrzymuje samochód i mówi do kierowcy:– Na sąsiednim siedzeniu przewozi pan psa. Czy pan wie, że przepisy na… Czytaj więcej > . Leży facet na chodniku. Podchodzi policjant i mówi: Leży facet na chodniku. Podchodzi policjant i mówi: nie wolno leżeć na chodniku. Facet: A części rowerowe mogą leżeć na chodniku? Policjant: Części rowerowe mogą. Facet: No to ja jestem pedał. Loading... Pewnego słonecznego popołudnia, dwóch facetów siedzi w pubie, Pewnego słonecznego popołudnia, dwóch facetów siedzi w pubie, pije Guinnessa, a jeden mówi do drugiego: – Widzisz tego faceta? Wygląda jak ja! Idę z nim porozmawiać. Idzie więc do niego i klepie go w ramię: – Przepraszam pana – mówi – ale zauważyłem, że wygląda pan jak ja! Facet odwraca się I mówi: – Taa, ja spostrzegłem to samo. Skąd pan jest? – Z Warszawy. – Ja też! Na jakiej ulicy pan mieszka? – Na Zielnej. – Ja też! A jaki numer? – 54 – mówi zszokowany. – Ja też! Jak się nazywają pańscy rodzice? – Jerzy i Maria. – Moi także! To niewiarygodne! Zamawiają więcej Guinnessa i dalej gadają, akurat barmani zmieniają się. Jeden podchodzi do drugiego i pyta: – Co się dziś działo? – Och, Kowalscy, ci bliźniacy, znowu sobie popili. Loading... Pedał, hazardzista, złodziej i alkoholik trafili do piekła. Pedał, hazardzista, złodziej i alkoholik trafili do piekła. Ale diabeł im mówi: – Słuchajcie, dostaniecie jeszcze jedną szansę. Odstawiam was z powrotem na Ziemię, ale już nie możecie być takimi nałogowcami jakimi byliście. Jak powiedział, tak zrobił. I Idzie sobie hazardzista obok kasyna i sobie myśli: – A puszczę sobie jeden mały kuponik, diabeł nie zauważy. I tak zrobił, a tu nagle trach, diabeł z widłami i wziął go do piekła za karę. Idzie alkoholik i sobie myśli: – A, wstąpię sobie na małą banieczkę, diabeł nie zauważy. I jak postanowił, tak zrobił. A tu nagle trach, diabeł z widłami i wziął go za karę do piekła. Idą sobie jeszcze pedał i złodziej. I złodziej zauważył 100 zł na ziemi. Już się chce po nie schylić, a pedał do niego mówi: – Nie rób tego, bo oboje zginiemy. Loading... Któregoś dnia pierwszy oficer przyszedł na mostek w Któregoś dnia pierwszy oficer przyszedł na mostek w stanie lekko wskazującym na spożycie. Kapitan zmierzył go surowo i zapisał w dzienniku pokładowym „I Oficer przyszedł na mostek pijany”. Pierwszy prosił na klęczkach żeby nie łamać mu kariery, ale kapitan był nieugięty: – Zapisy w dzienniku są święte, a poza tym to przecież prawda. Następnego dnia kapitan zobaczył w dzienniku wpis: „Kapitan przyszedł na mostek trzeźwy”. Loading... W sklepie monopolowym pojawia się miejscowy pijaczek: Poprrrroszę W sklepie monopolowym pojawia się miejscowy pijaczek: – Poprrrroszę dwa wina. Ekspedientka stawia wina na ladzie, klient klepie się po kieszeniach i stwierdza: – Przeprrrrraszam, zapomniałem portfela, ale prrrrrroszę poczekać, coś wymyślę. Myśli i kiwa się, kiwa się i myśli. Po chwili odwraca się, spuszcza spodnie i pokazuje goły tyłek, podciąga spodnie, odwraca się do lady, łapie za butelki i woła: – Kto wypina tego wina… Loading... Porównania społeczne Bogaty w stanie upojenia alkoholowego……………..podchmielony. Biedny Porównania społeczne Bogaty w stanie upojenia alkoholowego……………..podchmielony. Biedny w stanie upojenia alkoholowego……………..pijany jak świnia. Bogaty z bronią………………….dba o bezpieczeństwo. Biedny z bronią………………….bandyta. Bogaty ze zrobionym manicure………………..playboy. Biedny ze zrobionym manicure………………..pedał. Bogaty w agencji towarzyskiej……………szuka przyjemności. Biedny w agencji towarzyskiej……………szuka siostry. Bogaty czytający gazetę…………intelektualista. Biedny czytający gazetę…………bezrobotny szukajacy pracy. Bogaty biegnący……………………sportowiec Biedny biegnący……………………złodziej. Bogaty ubrany na biało………………lekarz. Biedny ubrany na biało………………sprzedawca lodów. Bogaty z walizeczką………………….menedżer Biedny z walizeczką………………….komiwojażer. Bogaty homoseksualista……………….gej. Biedny homoseksualista……………….pieprzo…. zboczeniec. Bogaty z dziewczyną………………..macho. Biedny z dziewczyną………………..trafiło się ślepej kurze (to nie o niej!). Bogaty przy samochodzie……………kierowca. Biedny przy samochodzie……………mechanik. Bogaty za kółkiem………………….Pan Kierowca. Biedny za kółkiem…………………..szofer. Bogaty na komisariacie policji……………świadek. Biedny na komisariacie policji……………zatrzymany. Bogaty zmęczony………………menedżer w stresie. Biedny zmęczony………………mięczak. Loading... Kobieta słyszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera Kobieta słyszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera je i widzi kolegę męża, który pracuje z nim w browarze. – Mam dla pani złą wiadomość. W browarze był wypadek i pani mąż zginął. – O Boże! Jak to się stało? – Wpadł do kadzi z piwem i się utopił. Kobieta pyta przez łzy: – Ale czy przynajmniej miał szybką śmierć? – Obawiam się, że nie. Zanim utonął, wyłaził z kadzi pięć razy żeby się odlać. Loading... Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta: – Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień? – Ano, panocku, drink „Góracy”! Odpowiada barman. – Jak to „Góracy”, co to jest?! Barman na to: – Widzicie, biezemy sklanecke wina…no moze być dwie…góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa…no może być dwie…góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki…moze dwie…góra cy i wlewamy do tego samego garnecka. Na koniec biezemy sklanecke koniacku…no moze dwie…góra cy i wlewamy do garnecka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke… moze dwie…no góra cy. Po wypiciu wstajemy…robimy krocek…moze dwa…no, góra cy! Loading... Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Do baru wchodzi facet i siada na stołku. Barman patrzy na niego i pyta: – Co będzie? – Poproszę siedem kieliszków whisky, podwójnej. Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci… wszystkie znikają równie szybko, jak się pojawiły. Barman gapi się niedowierzając i pyta go, dlaczego tak szybko wypił wódkę. – Też byś wypił tak szybko, gdybyś miał to, co ja. – A co masz, stary? – Jednego dolara. Loading... Policja drogowa, wypadki, sytuacje na drodze. Najlepsze kawały i dowcipy o pijanych kierowcach i policjantach (policji drogowej) Linia ciągła Policjant zatrzymuje na drodze samochód. Jego kierowca tłumaczy się:– Ależ panowie! To, że przejechałem linię ciągłą wcale nie oznacza, że piłem alkohol!– To dlaczego próbował pan tę linię zwinąć w rolkę? Dmuchanie w balonik Policjant zatrzymuje kierowcę jadącego z nadmierną prędkością.– Nadmuchajcie w balonik!– Panie władzo, muszę?– A chcecie, żebym zrobił to za was? Wtedy, to już na pewno stracicie prawo jazdy! Niebezpieczna jazda Po długim pościgu za mercedesem, policjant zatrzymuje kierowcę.– Co to ma znaczyć!? Pędzi pan lewą stroną jezdni, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle, o mały włos nie rozjechał pan przechodzące po chodniku dzieci…– Niech pan mu wybaczy – prosi siedząca obok kierowcy żona. – Nie widzi pan, że jest kompletnie pijany? Kierowca w sądzie – Wysoki sądzie! – broni się oskarżony o prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwym. – Ja nie byłem pijany. Byłem w stanie zatrucia alkoholem etylowym!– Dobrze. Wobec tego nie skarzę pana na dwa tygodnie aresztu, tylko na 14 dni. > Dowcipy sądowe Jazda zygzakiem Policjant z drogówki zatrzymuje samochód jadący po jezdni zygzakiem i mówi do kierowcy:– Proszę dmuchnąć w balonik!– Nie mogę, jestem astmatykiem. Proszę, oto zaświadczenie lekarskie.– W takim razie będą panu musieli zrobić badanie krwi.– Niemożliwe, w gabinecie lekarskim zawsze mdleję. Oto zaświadczenie od lekarza.– No już dobrze. Niech pan wyjdzie z samochodu i zrobi kilka kroków.– To absolutnie niemożliwe, jestem spity jak bela! Dowcipy o pijanych kierowcach. Kierowcy i policja drogowa Kradzież samochodu Policjant pyta mężczyznę:– Kiedy pan zauważył, że skradziono samochód?– Wczoraj wieczorem, panie władzo. Wychodzę z restauracji, idę do samochodu, otwieram drzwi, siadam za kierownicą, chcę zapalić silnik, a tu nie ma samochodu! Próba alkoholowa Policjant zatrzymuje „malucha” jadącego zygzakiem i mówi do kierowcy:– Panie kierowco, musimy zrobić próbę alkoholową.– Świetnie!…hep! W której knajpie zaczynamy? Proszę wyjść z samochodu Policjanci zatrzymują samochód, który jedzie tak, jakby jego kierowca był nietrzeźwy.– Proszę wysiąść z samochodu i przejść kilka kroków po linii wyznaczającej środek jezdni.– Po lewej, czy po prawej linii? Na miejscu wypadku Na miejsce wypadku drogowego przybywa policjant i pyta jednego z kierowców:– Jak to możliwe, że nie zauważył pan znaku „Ustąp pierwszeństwa przejazdu”?– Nie zauważyłem? – protestuje kierowca. – Ja go widziałem podwójnie!!! Pijany kierowca i policjant Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę.– Przed chwilą niemal wpadł pan na przydrożne drzewo. Czy przypadkiem nie wypił pan za dużo?– Nie tak znowu dużo, tylko pół litra na dwóch. Dowcipy o pijanych kierowcach: (c) Zobacz też:> Kawały o strażakach> Dowcipy o Rosjanach | Tags: wódka, alkohol, kierowcy, policja, policjanci, dowcipy o kierowcach, dowcipy o policjantach, policjant, kierowca, żarty o pijanych kierowcach, suchary o kierowcach, humor o kierowcach, kawały o kierowcach i samochodach, żarty o kierowcach, dowcipy o kierowcach zawodowych, kierowcy humor, kawał o kierowcy, żart o kierowcy, dowcipy o kierowcach i policji, dowcip o kierowcy, kierowcy żarty, humor o kierowcy, kierowcy kawały, kierowcy dowcipy, dowcipy i kawały o kierowcach, memy o kierowcach, żarty na temat kierowców, dowcipy na temat kierowców, humor na temat kierowców, o kierowcach i policjantach, kawały na temat kierowców, alkomat, pijany kierowca, badanie alkomatem, pijani kierowcy, pijany facet, dowcipy o alkoholu, kawały o alkoholu, kawały o pijakach, kawały o policjantach, kawały pijackie, pijackie kawały, pijany kierowca dowcip, dowcip o pijanym kierowcy, policjant zatrzymuje pijanego kierowcę, dowcipy o piciu alkoholu, kawały o piciu alkoholu, śmieszne kawały, dowcipy i kawały, śmieszne żarty, dowcipy o wódce, kawały o wódce, dobre dowcipy, kawały o kierowcach, dowcipy o pijakach, humor drogowy, dowcipy o pijanych kierowcach, kawały o pijanych kierowcach Alkohol Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana: - Dwa piwa! - A ten w środku nie pije? Pyta barman. - Nie, to kierowca. Udostepnij Stały link Siedzi dwoch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Okolo pólnocy: - Wiesz stary, muszę już iść. - A daleko masz? - Nie, na Matejki, tu zaraz obok. - Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście. - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójka na parterze. - Zaraz... To Ja mieszkam pod dwójka! - Chwila....... JACUŚ? - TATA??????? Udostepnij Stały link Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę. - Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę. Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę. - Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę. Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział: - Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na... - Nie, nie dokumenciki proszę! Udostepnij Stały link Pijany w tramwaju zaczepia kobietę, a ona do niego mówi: - Panie! Pan jest pijany! - A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro będę trzeźwy! Udostepnij Stały link Przebudzenia po upojeniu alkoholowym: - na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie; - na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą; - na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów; - na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci; - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś; - na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże. Udostepnij Stały link Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta: - Będziesz jeszcze pił ? Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza: - Będziesz jeszcze pił ? Mąż dalej nic. - Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił ??? Na co mąż z wysiłkiem: - ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej... Udostepnij Stały link Pijany gościu wisi na poręczy i kołysze się nad siedząca na krzesełku kobieta i mówi: - Paniiii, ile pani ma lat? - Proszę pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytać kobietę o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wygląda! - Paniiiiiii, przecież ludzie tyle nie żyją! Udostepnij Stały link Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta: - Gdzie piła? Żona wystraszona odpowiada: - U sąsiada. - A dlaczego dała sąsiadowi? Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem: - Dała, bo piła... Udostepnij Stały link Wspomnienia Taternika: "Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka. Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..." I tutaj następuje wersja GOPR-owców: "Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..." Udostepnij Stały link Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta: - Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień? - Ano, panocku, drink "Góracy"! Odpowiada barman. - Jak to "Góracy", co to jest?! Barman na to: - Widzicie, biezemy sklanecke wina...no moze być dwie...góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa...no może być dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki...moze dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnecka. Na koniec biezemy sklanecke koniacku...no moze dwie...góra cy i wlewamy do garnecka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke... moze dwie...no góra cy. Po wypiciu wstajemy...robimy krocek...moze dwa...no, góra cy! Udostepnij Stały link - Tato! Tato! - wołają dzieci. - Możemy sprzedać trochę twoich butelek po wódce i piwie i kupić chleb? - Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec. - Co wy byście, dzieci, jadły gdyby nie ja... Udostepnij Stały link - Tato, w telewizji mówili, że alkohol podrożeje. Czy to oznacza, że będziesz mniej pił? - Nie, to oznacza, że będziesz mniej jadł. Udostepnij Stały link - Ile razy mam powtarzać, że nie wolno pić w pracy?! - Ale panie majster! Kto tu pracuje?! Udostepnij Stały link Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat. - 0,8 promila - odczytuje wynik - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie. - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant. - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie. - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi: - Janek, alkomat nam się zepsuł. Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony: - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło. Udostepnij Stały link Facet kupił sobie fajny duży telewizor, przyniósł do domu, żona patrzy, a na pudle sporo jakichś znaczków informacyjnych. - Kochanie co oznacza ten kieliszek na opakowaniu? - pyta żona. - To znaczy, że zakup trzeba opić. Udostepnij Stały link Żarty z pijakami i pijanymi, najlepsze dowcipy o pijakach. Pijak, pijany, wódka – humor na temat pijaków i alkoholu. Pijaństwo, kawały o pijaństwie, o piciu wódki Pijany pod latarnią Pijany Fąfara stoi pod latarnią i chwieje się na nogach. Przechodzący obok facet pyta go:– Pomogę panu. Gdzie pana zaprowadzić? Skąd pan jest?– Z Atlantydy.– Przecież Atlantyda jest już dawno zalana!– A ja to nie? Denaturat W środku dnia dwóch pijaczków pije denaturat w bramie kamienicy. Jeden mówi:– Słyszałeś, że od picia denaturatu można stracić wzrok?– Nie marudź, tylko pij, bo się ściemnia. Powrót pijanego do mieszkania Pijany facet staje w drzwiach mieszkania i widzi swoją żonę.– Spójrz, która godzina, draniu! Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że jest piąta rano?– A ty, hep, myślisz, że gdybym, hep, nie pił, to by teraz nie była, hep, piąta rano? Mocno pijany facet W jednej z dzielnic miasta pękła rura wodociągowa. Awaria była na tyle poważna, że trzeba było zamknąć główny monter zakręca zawór, nagle patrzy: idzie w jego stronę pijany facet. Idzie zygzakiem, zataczając się z jednej strony ulicy na drugą. Podchodzi do montera i zaczyna krzyczeć:– Mam cię draniu! To ty tak kręcisz tą ulicą, że do domu trafić nie mogę! Dowcipy o pijakach: Maraton trzeźwości Spotyka się dwóch pijaków.– Bierzesz udział w jutrzejszym maratonie trzeźwości?– A jaka ma być nagroda dla zwycięzcy?– Pół litra wódki! Kawały i dowcipy o pijakach i pijanych. Humor i żarty o pijących alkohol Codziennie pijany Fąfarowa krzyczy do męża:– To skandal! Codziennie przychodzisz do domu pijany, o trzeciej rano!– Bo ja, hep, prowadzę regularny tryb życia. > Mąż i żona dowcipy Pijak i bal Fąfara wpadł w pijacki ciąg i od wielu tygodni nie trzeźwieje. W połowie stycznia pyta żonę:– Kochanie – pyta żonę – jak mam iść na ten karnawałowy bal przebierańców, żeby mnie nikt nie poznał?– Idź tam trzeźwy. Pijak zmienił pracę Spotyka się dwóch pijaków:– Co słychać?– Zmieniłem pracę.– Lepiej teraz zarabiasz?– Oczywiście. O siedem butelek wódki więcej niż poprzednio. > Dowcipy o pracy Byłem pijany W knajpie przy kieliszku Fąfara mówi do Kowalskiego:– Przedwczoraj jak wróciłem do domu byłem tak pijany, że nie poznały mnie dzieci.– A wczoraj?– Wczoraj ja ich nie poznałem.– Jak to?– Pomyliłem mieszkania. Codziennie wracasz pijany Fąfarowa krzyczy na męża:– Ja już tego dłużej nie wytrzymam! Codziennie wracasz w środku nocy pijany, budzisz mnie i już do rana nie mogę zasnąć.– Kochanie, jest na to sposób. Dawaj mi więcej pieniędzy, to będę wracał dopiero nad ranem. Dowcipy o pijakach: (c) / Superpress Zobacz też:> Dowcipy o erotomanach> Żarty o kelnerach | Tags: wódka, alkohol, pijacy, pijak, pijany, kawały o piciu alkoholu, kawał o pijakach, humor o pijakach, kawał o pijaku, dowcip o pijaku, dowcip o pijakach, żart o pijakach, żarty o pijakach, humor o pijaku, żart o pijaku, pijak kawały, pijacy żarty, pijak żarty, pijacy dowcipy, pijak dowcipy, pijak humor, pijacy kawały, pijacy na wesoło, pijacy humor, pijacki humor, dowcipy pijackie, żarty pijackie, humor pijacki, pijacki dowcip, pijackie dowcipy, dowcip o pijanym, kawały o pijanych, dowcipy o pijanych, humor o pijanych, żart o pijanym, żarty o pijanych, kawał o pijanym, pijak śmieszne, pijany śmieszne, pijacy śmieszne, pijani śmieszne, o alkoholu, skutki picia alkoholu, alkoholowe dowcipy, alkoholowe żarty, alkoholowe kawały, alkoholowy humor, alkohol dowcipy, żarty o alkoholu, suchary o alkoholu, alkohol kawały, humor o alkoholu, alkohol żarty, alkohol humor, dowcip o alkoholu, żart o alkoholu, kawał o alkoholu, dowcipy o alkoholikach, kawały o alkoholikach, żarty o alkoholikach, humor o alkoholikach, dowcip o alkoholikach, kawał o alkoholikach, dowcip o alkoholiku, żart o alkoholikach, kawał o alkoholiku, dowcipy o wódce, kawały o wódce, picie alkoholu, dowcipy o pijakach, dowcip o wódce, dowcipy o alkoholu, kawały o alkoholu, kawały o pijakach, kawały pijackie, pijackie kawały, dowcipy o piciu alkoholu, żart o alkoholiku, humor o alkoholiku, alkohol śmieszne, alkohol na wesoło, alkoholicy na wesoło, wódka dowcipy, wódka kawały, wódka humor, wódka żarty, humor o wódce, żarty o wódce, kawał o wódce, żart o wódce, dowcipy o piciu wódki, kawały o piciu wódki, wódka śmieszne

kawały o piciu alkoholu